We własnym domu możemy stworzyć sobie kino w pełni tego słowa znaczeniu, wszystko dzięki zestawom głośników, dobrego wzmacniacza, odtwarzacza i projektora. Dlaczego więc samochód ma być gorszy?
Do niedawna w aucie wystarczyło fabryczne radio, które dobrze odbierało przynajmniej kilka polskich stacji. Później klasą było mieć radio odtwarzające kasety magnetofonowe. Jednak z czasem, kiedy te zostały niemalże wyparte z rynku przez płyty CD, szczytem było mieć radio z możliwością odtwarzania właśnie tych płyt.
Dzisiaj płyty nadal rządzą, ale już nie tylko audio, a przede wszystkim mp3. Głównie ze względu na niewielką ilość miejsca jaką zabiera utwór mp3 w porównaniu do plików audio. Dzięki czemu na standardowe 700 mb nagramy nie 18, a spokojnie ze 150 ulubionych nagrań.
Dlatego teraz większość z właścicieli czterech kółek niemalże na dzień dobry wymienia tradycyjny, fabryczny sprzęt na wielofunkcyjne radioodtwarzacze.
Kiedy mamy parę ładnych stówek do wydania spokojnie natrafimy na świetny model odczytujący bez problemu płyty o popularnych formatach, oraz zapisane na nich pliki audio i mp3. Wiele z dostępnych modeli posiada także wbudowany system bluetooth, umożliwiający bezprzewodowe połączenie na przykład z telefonem komórkowym i wymianą plików muzycznych.
Uderzając dalej możemy pokusić się o niewielkie telewizorki, kilku calowe i odtwarzacze dvd, dzięki czemu stworzymy sobie prawdziwe car wideo.
Ceny sprzętów zmieniają się w tej dziedzinie jak w kalejdoskopie, a to dlatego, iż wciąż produkowane są nowe, urozmaicane dodatkowymi funkcjami. Warto więc wiedzieć, iż dziś kupiony najdroższy model, jutro zostanie wyparty przez jeszcze lepszy i jego wartość spadnie. Dlatego lepiej kupić renomowanej firmy, ale na przykład używany. Zapłacimy mniej, a sprzęt będzie już wypróbowany i być może wylejemy nieco mniej łez jeśli nam go ukradną, czego oczywiście nikomu nie życzę.
Comments